Mały budżet na meble – da się, ale… Cz.1

To, że meble kuchenne produkowane na wymiar, na podstawie projektu, zgodnie z wytycznymi klienta i poradami projektanta są często sporo droższe od mebli gotowych np. w marketach budowlanych wiadomo nie od dzisiaj. Mały budżet na meble nie jest przeszkodą w ich zakupie, ale trzeba mieć na uwadze klika czynników, o których warto wiedzieć.

Korpusy

Sprawa podstawowa, na pierwszy rzut oka mało zauważalna dla ‚potencjalnego klienta’. ‚Marketowe’ skrzynie korpusowe często są produkowane z niskiej jakości, ‚rzadkiej’ płyty wiórowej przez co jest tańsza. Krawędzie oklejane są albo papierem, albo tylko w miejscach widocznych.

Producenci mebli na wymiar, którzy cenią sobie dobrą opinię okleją formatki dookoła PCV i zaproponują w 99% płytę meblową Kronopol, Egger, Pfleiderer czy Kronospan. 

Standardy wymiarowe

Tu sprawa jest prosta. Widziałem niedawno w firmie na ‚B’ dolne korpusy wykonane na głębokość 50cm. Problem jest taki, że takie rozwiązanie zabiera nam z szuflad 5cm (rolki 450mm), a przy blacie standardowym głębokim na 60cm, szafka odstaje od tyłu 8-10 cm albo od przodu. Oszczędność ‚marketowa’ związana jest prawdopodobnie z formatem płyt do rozcięcia. Z jednej płyty wychodzi 12 boków a nie 9 jak przy kuchniach z dolnymi korpusami produkowanymi na zamówienie. Takie małe szacher macher:)

W fazie projektowania przewiduje się głębokości korpusów i długości mechanizmów szuflad, np.przy plecach nabijanych – na ścianach działowych.

Głębsze blaty niż 60cm są rzadkością przy kuchniach gotowych, nie ma możliwości nadania kształtu, jedynie przycięcia często za dodatkową opłatą.

Okucia do mebli

Gotowe kuchnie – nie spotkałem się, może się mylę – nie dają możliwośći wyboru okuć, albo mocno są okrojone – więc sprawa jest jasna w przebiegach. Inaczej jest przy zamawianiu mebli pod wymiar u porządnego producenta mebli – jest wybór! Mechanizmy szuflad, zawiasy, uchwyty, wyposażenie szafek narożnych i innych to ‚temat rzeka’ i tak: 

SZUFLADY – standardem są mechanizmy z pełnym wysuwem, hamulcem i dociągiem o obciążeniu 30-40 kg. Jak już wydaje się pieniądze to warto pochylić się nad tematem. Inwestycja na początku a później 10-20 lat bezproblemowego użytkowania. W zależności od producenta mechanizmów są różne wersje kolorystyczne i różny wygląd. Polecam Blum, Hettich ze względu na możliwość zastosowania firmowych, fabrycznych organizerów. Chińskie ‚podróbki’ choć (tu mnie zlinczują) też bardzo dobre nie dają takiej możliwości. 

SZAFKI NAROŻNE – popularne niegdyś chromowe druciaki typu 1/2 czy 3/4 można sporadycznie jeszcze spotkać  gdzieś na zakurzonych półkach magazynów. Nowoczesne systemy zagospodarowania wnętrz narożników z pełnymi dnami (ale niekoniecznie) zawładnęły forami, czasopismami opiniotwórczymi. Modne, porządne, wygodne. Porządne droższe np. Kassebohmer stosuję z powodzeniem u siebie, nie miałem nigdy reklamacji czego nie mogę  powiedzieć o chińskich zamiennikach.

ZAWIASY– oczywiście z hamulcem. Zwykłe tanie już nie mają zastosowania przy produkcji mebli bo nie ma dużej różnicy w cenie… GTV, Blum… i problem z głowy.

Podstawowych systemów uchylnych do klap, frontów łamanych, frontów równoległych nie znajdziecie w markecie! Jedynie zwykłe, hydrauliczne podnośniki, które trzeba mieć świadomość – będą się psuły…

UCHWYTY – tylko stalowe, aluminiowe, szklane… Żadnego plastiku! 

To tyle podstawowych informacji. W następnych postach będzie o blatach i frontach.

Do zobaczenia!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *